Pęd pociągu
Kolejnym bardzo ciekawym mitem który postanowiono przetestować było sprawdzenie czy jest możliwe aby zgodnie z krążącymi legendami, przejeżdżający z ogromna szybkością pociąg był w stanie powstającym wokół niego pędem powietrza wciągnąć osobę stojącą na peronie. Mit mówił o pewnej matce stojące z wózkiem i siedzącym w nim dzieckiem, na peronie kolejowym. Przejeżdżający pociąg który nie zatrzymywała się na tej stacji miał ową matkę wciągnąć pod swoje koła, na skutek czego miała ona ponieść śmierć na miejscu a trzymany przez nią wózek z dzieckiem miał wylądować po drugiej stronie peronu przelatując nad torowiskiem. Szaleni prowadzący tym razem zrezygnowali z testowania tego mitu na własnych organizmach. Postanowili żyć do tego swojego najlepszego przyjaciela, Bustera. Luster muszę uspokoić nie jest żywą istotą, a manekinem którego ciało składa się z aluminiowego szkieletu oblanego żelem balistycznym którzy rzekomo najbardziej oddaje właściwości chemiczne i fizyczne ludzkiego ciała. Kiedy Buster był już gotowy do eksperymentu, ustawiono go wraz z przymocowanych do rąk wózkiem. Wynajęty przez ekipę maszynista wraz ze składem wagonów miał rozpędzać sę do prędkości dwustu dziesięciu kilometrów na godzinę w momencie przejeżdżania koło peronu. Za pierwszym podejściem kiedy pociąg z wyznaczoną prędkością przejechał nasz zestaw eksperymentalny w postaci kukły i wózka dziecięcego nawet nie przewrócił się nie mówiąc już o wciągnięciu go pod pociąg. Przy drugiej i trzeciej próbie manekin ledwo się zakołysał. Prowadzący uznali iż manekin stoi zbyt daleko od torowiska. Dlatego postanowionego go przysunąć na jego krawędź, jednak i to nie przyniosło oczekiwanych efektów. Ponieważ za każdym podejściem manekin się tylko przewracał a superszybka kamera nie rejestrowała żadnej tendencji zbliżania się podczas upadku manekina do przejeżdżającego składu.